Trymer się czasem przydaje ;) czyli początki sezonu 2014


9 maja 2014

Nie z każdego lotu jestem zadowolona. Szczególnie na początku sezonu, kiedy wszystko jest takie „kwadratowe”, a sam lot dużo bardziej wymagający, niż jeszcze poł roku temu.

Podobno tego się nie zapomina… Może jest w tym trochę prawdy, ale pewnie niuanse człowiekowi umykają. Dlatego właśnie warto na początku sezonu zrobić lot sprawdzający. Mimo posiadanej licencji, to żaden wstyd polecieć z instruktorem. I to nie na taki lot, „żeby się nazywało, że się odbył”, ale na dłuższy, nawet godzinny, na termikę, z przećwiczeniem elementów niebezpiecznych, krążenia itp. Pozwoli to wyeliminować drobne błędy i poprawić technikę pilotażu. Szczególnie w początkowym etapie latania.
Read More