„Cieszę się” czyli o laszowaniu Puchacza w Bezmiechowej


28 października 2012

Patrząc na śnieg za oknem nie mogę uwierzyć, że jeszcze tydzień temu siedziałam na lotnisku w Bezmiechowej, gdzie temperatura dochodziła do 20 stopni, liście na drzewach miały wszystkie kolory jesieni, a nad stokiem pracowała termika.

Read More

Lot szybowcem w Bezmiechowej – starty grawitacyjne i loty żaglowe


20 października 2011

Dzień 1

Przyjechaliśmy na miejsce ok. godziny 15, z nieba padał śnieg z deszczem, a chmury na niebie nie wróżyły niczego dobrego. Ekipa z Gliwic, która ciągnęła szybowiec wyjechała pod górę bez problemu i  Bociek czekał na skręcenie w hangarze. Trochę straszył swoim wyglądem i wiekiem wychuchane i błyszczące szybowce lokalne, ale mimo swojego wieku podczas wyjazdu spisał się na medal.

Zakwaterowaliśmy się w Domku Pilota (warunki bardzo studenckie, ale za to blisko na start). Do pierwszych atrakcji wieczoru można zaliczyć brak wody bieżącej oraz rąbanie drewna na opał do kominka tępą siekierą. :)
Mimo tego humory dopisywały, posililiśmy się zupkami chińskimi i pojechaliśmy do Leska na zakupy. Jak się okazało, trzeba wywoływać pogodę. ;)
Wg najstarszego pilota wyjazdu każdy koniecznie powinien wypić malibu z mleczkiem. Z braku odpowiedniego szkła niektórzy pili z filiżanek ;) Oczywiście bez lodu :)

Read More