Mucha 100 + cumulusy = 1:47h


19 czerwca 2013

Dopiero samodzielne loty na termikę rozwijają nas najbardziej, podejrzewam że samodzielne przeloty to już w ogóle ogromny skok w samodzielności pilota. A pierwsze lądowanie w polu… hmm, wolę o tym nie myśleć ;)

Póki co moja termika ogranicza się do lotów na lotniskiem w stożku dolotowym, ale i tak daje mi to bardzo dużo w wyczuciu szybowca i przestrzeni. Kominy zaczynam czuć sobą, a dopiero potem widzę je na wariometrze. Dziś warunki były idealne – piękne cumulusy nad samym lotniskiem, które pod podstawą na 1000m nosiły +3m/s.

Read More

Pierwsza samodzielna termika w sezonie 2013


28 maja 2013

Pogoda nas w tym roku nie rozpieszcza, a mimo to udało mi się wznowić za wyciągarką oraz na holu i powisieć już trochę na termice. Muszę przyznać, że pół roku przerwy to szmat czasu, ale wystarczyło kilka tzw. LSów pod okiem instruktora i człowiek znowu jest w treningu :) Jednak to jak jazda na rowerze – tego się całkiem nie zapomina ;)

481001_4732526561154_1541248476_n

W końcu zaplanowałam sobie zdanie licencji w tym roku, a do tego brakuje mi jeszcze kilku zadań (przede wszystkim akrobacja i przelot na 100km – na szczęście z instruktorem ;) ) oraz muszę dolatać godziny.

Read More